Styczeń: tu i teraz

BY 18 stycznia 2017 Inne

styczeń tu i teraz

Już za chwileczkę, już za momencik wróci do nas wiosna. Jeszcze chyba nigdy tak na nią nie czekałam i nie chodzi o to, że zima jakoś szczególnie mi doskwiera. Ale ubieranie na cebulkę, te szale, które unieruchamiają ruchy głowy. Kurtki, pod które trzeba ubrać pięć warstw, żeby było względnie ciepło, osiem par skarpet i rajtuzy pod portki, o czapce nie

bardzo proste kotlety z selera

Dawno na blogu nie było przepisu, a w ostatnim czasie dużo się dzieje w mojej kuchni, aż żal nie podzielić się tymi daniami z Wami. Kotlety, które dzisiaj Wam zaprezentuję robię już od dawna, są przepyszne, a ich wykonanie zajmuje nie więcej niż 20 minut. Odkąd jestem mamą jeszcze bardziej cenię dania, które robi się ekspresowo, a najlepiej takie, które można

podsumowanie roku 2016

Jeżu, co to był za rok! Ile dobra się w nim wydarzyło, a ile pierwszych razów dane mi było doświadczyć. Myślałam, że rok 2015 był wyjątkowy, że nic go już nie przebije, a ja polubiłam swoje życie jeszcze bardziej. Od kilku dni robię rachunek sumienia i chyba pierwszy raz mogę powiedzieć, że czuję dumę. A musisz wiedzieć, że nie jestem

Grudzień: tu i teraz

BY 21 grudnia 2016 Inne

grudzień tu i teraz

Inspiracją do cyklu wpisów “Tu i Teraz” jest Kasia z bloga WorQshop, bardzo lubię ten rodzaj lifestylu, chętnie śledzę go u innych, przyłączam się i wprowadzam u siebie :) Mam nadzieję, że spotka się z Waszym zainteresowaniem.

Startuję w grudniu, w pierwszy dzień zimy, kiedyś była to dla mnie najgorsza pora w roku. Odkąd jestem mamą przechodzę przez ten

przegląd miesiąca listopad

Ostatni post na blogu to był przegląd października, zaraz skończy się, że tylko przeglądy będę publikować… Ciągle pracuję nad tym jak wydłużyć dobę i zgarnąć za to nobla ;)

Chyba nikogo nie zdziwi fakt, że listopad nie należy moich ulubieńców, w tym roku jednak przeleciał mi w tempie ekspresowym, zresztą podobnie jak październik, wrzesień, sierpień, lipiec czy czerwiec. I chociaż …

przegląd miesiąca październik

Przegląd miesiąca w ostatnim czasie to bardzo zaniedbana kategoria na blogu, zresztą nie poświęcałam temu miejscu za wiele czasu, wszystko kręciło się wokół jednego – poznawanie się z synem. Karty w telefonie i aparacie zapchane zdjęciami Szczepana, wszystkie chwile są unikalne i niepowtarzalne, nie potrafię się powstrzymać przed kolejnym identycznym zdjęciem.

Październik to jedyny jesienny miesiąc, który jest moim ulubionym