keep-calm-and-live-a-healthy-lifestyle-4

Długo myślałam nad pierwszym tematem z cyklu Zdrowa środa, postanowiłam zacząć od aktywnego stylu życia. Czy warto zmieniać ten, który teraz prowadzisz? Wszystko zależy od Ciebie i Twoich potrzeb. Ja zmieniłam już jakiś czas temu i ciągle wprowadzam nowe zmiany, które pomagają mi na zachowanie swojego ciała i organizmu w dobrej kondycji. Dzisiaj czuję się dużo lepiej, mam więcej energii i apetytu na życie :) Sport stał się bardzo ważny w moim życiu, jestem aktywna dla siebie i dla swojego lepszego samopoczucia. Sport to styl życia, zupełnie inny od tego jaki prowadziłam jeszcze dwa lata temu.

Jak zmotywować się do działania?

Niestety nie poradzę Wam nic odkrywczego oprócz tego, że trzeba ruszyć tyłek z kanapy. Jedni ciągle narzekają, że przytyli, że nie mają kondycji, że źle się czują itp. Inni natomiast kiedy zauważają problem zaczynają działać, tak właśnie było w moim przypadku. Nie lubię się za długo zastanawiać nad tym czy mam iść pobiegać czy nie, wolę wstać i to zrobić. Nie są to tematy, nad którymi trzeba rozmyślać, tylko zacząć realizować. Często słyszę „nie lubię biegać”, „nie przepadam za aktywnością”, „sport mnie nudzi”, „nie mam na to czasu”. Ale jednocześnie chcę wyglądać dobrze, być zgrabna, mieć dobre samopoczucie. Nie każdy ma dobre geny, z czasem metabolizm zwalnia, a my odkrywamy brzydkie rzeczy na ciele. Marudzenie nie pomoże na cellulit, a wymówki nie sprawią, że zaczniemy gubić centymetry w biodrach. A znasz to „od jutra zaczynam ćwiczyć”? To się raczej nie zdarzy ;) Nie myśl nad tym za długo tylko zacznij działać. Próbuj każdej dyscypliny, aż w końcu znajdziesz coś idealnego dla siebie. Nie zniechęcaj się za szybko i obserwuj jak Twoje ciało się zmienia. To jest najlepsza zapłata za wysiłek i czas, który poświęcasz na trening.

doing things right exercise

Nie koncentruj się na uczuciach, które towarzyszą Ci w trakcie ćwiczeń. Często są one negatywne, brakuje Ci sił, boli całe ciało, a brak kondycji powoduje zakwaszenie organizmu. I dobrze! Wtedy faktycznie możesz powiedzieć, że przeszłaś porządny trening. Bo czego spodziewasz się po tych miesiącach/latach leżenia na kanapie? :) Zacznij doceniać te pozytywne odczucia, skup się na tym co czujesz zaraz po ćwiczeniach. Jak pozytywnie na Ciebie wpływają hormony szczęścia. Jakie masz samopoczucie po treningu. Jeżeli czujesz się do dupy po bieganiu i nie zmienia się to od kilku tygodni, to faktycznie to nie jest dla Ciebie. Ale nie zniechęcaj się do sportu, próbuj dalej, może rolki? Może fitness? Może pływanie? Może poszczególne ćwiczenia na podrasowanie konkretnych partii ciała? Kiedy zaczniesz się już ruszać, to Twoje ciało będzie inaczej reagować podczas sprzątania, spacerowania czy tańca, uzna to również za ćwiczenia.

wake-up-determination-and-go-to-bed-satisfaction

Sport to styl życia

Dotarło to do mnie kilka miesięcy temu, kiedy wspominałam jak wyglądało moje życie kiedy mieszkaliśmy w Trójmieście. Zaczynałam od ćwiczeń fitness, później wprowadziłam rower, bieganie, rolki i badmintona. Moje ciało zaczęło stopniowo dostawać dawkę ruchu i pod wpływem szoku odpłacało mi się zakwasami. To uczucie do dzisiaj nie jest mi obce, wystarczy że przez jakiś czas nie ćwiczę konkretnych partii ciała. Ale nie zraża mnie to, ba chcę więcej. Uprawiając sporty o wiele prościej było mi zerwać ze złymi nawykami. Moje zaskoczenie było ogromne, kiedy odkryłam, że mój organizm bez problemu przestawia się z trybu kanapowego na aktywny. Skutków ubocznych w zasadzie nie zarejestrowałam. Dużym atutem przy takich zmianach jest aktywny fizycznie partner :) U mnie to się sprawdziło rewelacyjnie, lubimy razem biegać, jeździć na rolkach, rowerze. Mamy parę znajomych, z którymi grywamy w badmintona. Wspólne treningi są motywujące, szybciej wprowadzasz w życie nawyk. Nie chcesz zawieść drugiej osoby, więc nawet jak obudzisz się z leniem to i tak ruszysz się, aby poćwiczyć.

Co mnie motywuje?

Jak u każdego zdarzają się u mnie gorsze chwile, kiedy nic mi się nie chce, wolę poleżeć niż iść pobiegać i wiecie co? Czasem ulegam, jestem tylko człowiekiem i mam swoje potrzeby. Pozwalam sobie na taki luksus robienia nic pod warunkiem, że nie zdarza się to często. Błogo się wtedy opieprzam, ładuję akumulatory i następnego dnia jestem gotowa do dalszej walki. Inną sprawą jest kiedy brakuje mi sił i motywacji wówczas szukam bodźców, które pomogą mi się z tym uporać. Szukam motywacji w sobie jak i na zewnątrz.

  • Motywują mnie cele, które sama sobie stawiam
  • Motywuje mnie J.
  • Motywują mnie zdjęcia ładnie wymodelowanych sylwetek
  • Motywuje mnie działanie
  • Motywuje mnie chęć utrzymania swojego ciała i organizmu w dobrej kondycji
  • Motywuje mnie potrzeba dobrego samopoczucia
  • Motywuje mnie świadomość, że moje ciało odwdzięczy się za trud i pot
  • Motywuje mnie nowy ciuszek zakupiony specjalnie na randkę z treningiem :)

squats

Motywacja do ćwiczeń jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy po nią sięgnąć i do dzieła :) Sport jest seksi, pisałam już o tym jakiś czas temu, ale warto o tym pamiętać. Dążymy do lepszego wyglądu, a cóż może być bardziej motywujące niż ten cel? Czy kiedyś udało się Tobie zdobyć coś bez wysiłku? Dokładnie tak samo jest w przypadku sportu, aby osiągnąć dobry wygląd trzeba się trochę postarać.

Pozytywne strony wysiłku fizycznego

Co tu dużo pisać, po prostu:

wysportowane dziewczyny

  • zwiększasz swoją odporność i wydolność organizmu
  • zmniejszasz ryzyko zachorowania na cukrzycę oraz choroby serca
  • redukujesz cholesterol
  • lepsze trawienie
  • poprawa koncentracji
  • lepsze samopoczucie
  • aktywność wpływa na poprawę wyglądu
  • modeluje sylwetkę
  • wzrasta pewność siebie
  • częściej się uśmiechamy
  • mamy więcej energii
  • ujędrnisz nogi
  • podniesiesz pośladki
  • zredukujesz cellulit
  • większa giętkość ciała
  • zyskasz pięknie wyrzeźbione ciało
  • uelastycznisz skórę
  • będziesz szczęśliwa sama ze sobą

Czy choć odrobinę poczułaś/poczułeś się zmotywowana/y? :)

źródło zdjęć:
1,2,3,4,

Udostępnij: