rzuć wszystko i wyprowadź się na wieś

Na moją wieś przeprowadziłam się ok. 4 lata temu, wcześniej zarzekałam się, że nigdy nie opuszczę miasta. Byłam totalnym mieszczuchem, dzieckiem supermarketów, natura była mi wrogiem. Nie cierpiałam jeździć do wujków i cioć na wieś, jadać wsie jajka, bo przecież to żółtko miało inny kolor i smakowało zupełnie inaczej niż to z supermarketu. Moja rozpacz sięgała zenitu, kiedy musiałam skosztować wsiej kury i jeszcze te świeże warzywa i owoce. Fuj!

Wszystko zmieniło się, kiedy poznałam mojego J., mieszkającego pod Wrocławiem i marzącego o kupnie mieszkania właśnie tu, gdzie jesteśmy teraz. Pragnienie bycia razem pokonało moją niechęć do wsi, zaakceptowałam ją w całości, a nawet pokochałam. Nasze miejsce zamieszkania to nie jest typowa wieś, to osiedle wybudowane w środku pola – ok. 5 km od Wrocławia. Uwielbiam tu mieszkać, dobrze się tu czuję, kocham swoje mieszkanie, to moje miejsce na świecie i nie planuję w najbliższej przyszłości zmieniać cokolwiek w tej kwestii.

rzuć wszystko i wyprowadź się na wieś

Fakty z życia na wsi

  • Blisko natury. Łąki, drzewa, lasy, pola, zieleń, a to wszystko bez konieczności dojazdu, wychodzę z domu i jest. Dzika zwierzyna na wyciągnięcie ręki, jaszczurki, zaskrońce, myszki, koty, szopy, wiewiórki, zające, sarenki. Idealny dla mnie dźwięk na odstresowanie się i regenerację to muzyka natury
  • Długie spacery. Mieszkając w mieście nie rozumiałam co jest fajnego w spacerach, dookoła tłum ludzi, hałas, smród spalin, parki zatłoczone. Tutaj spacery sprzyjają rozmowie, resetują głowę, pomagają zapomnieć o ciężkim dniu. Wychodzę z domu i idę tam, gdzie nogi mnie niosą, cieszę oko widokami. Zachody słońca na wsi są niewiarygodnie piękne, a w upalne dni można znaleźć schronienie w lesie
  • Raj dla zwierzaka. Pieseły radosne, bo mają gdzie pobiegać, nieopodal rzeczka płynie więc i kąpieli mogą zażyć, a koty wychodzące mają szansę upolować co nie co na polu
  • Piknik. Zwolennicy relaksu na łonie natury poczują się tu jak w niebie. Pakujesz przekąski, lemoniadę, paletki do badmintona i wziuuu na łąkę piknikować do wieczora
  • Aktywność na świeżym powietrzu. Bieganie z przyjemnym dla oka widokiem jest przez wiele osób bardzo pożądane, ja osobiście nie zwracam na to uwagi. Ale możliwość ćwiczeń na trawce bardzo do mnie przemawia
  • Trasy rowerowe. Bezapelacyjnie mój faworyt, choć nie lubię kiedy wyprzedzają mnie samochody ciężarowe, to i tak wygrywają one ze ścieżkami rowerowymi w mieście, zwłaszcza tymi prowadzącymi przez środek ulicy… I jeszcze te światła na każdym kroku, ehh ciężkie jest życie rowerzysty w mieście
  • Cisza. To czym karmię swoje ucho każdego dnia, cisza, spokój, można się zrelaksować. Nic nie przeszkadza w słuchaniu własnych myśli, to jest coś wspaniałego, nie do opisania i chyba ulubiony aspekt życia na wsi
  • Auto rzecz niezbędna. Mieszkając poza miastem jest bardzo ważnym elementem, przynajmniej jedno w rodzinie. Bywa niezbędne, kiedy najbliższy sklep oddalony jest o kilka kilometrów. A dwa samochody w rodzinie, to już luksus i szczęście nie do opisania, poczucie niezależności
  • Produkty spożywcze wiadomego pochodzenia. Własny ogród owocowo-warzywny wymaga dużych nakładów pracy, ale za to ile jest satysfakcji z plonów
  • Owady bzykające. Osy, bąki, szerszenie, pszczoły, jest ich tu dwa razy więcej! To jedyny minus dla tych, którzy boją się tego paskudztwa. Ja do nich należę, ale staram się ze wszystkich sił nie machać we wszystkie strony łapami, kiedy taki owad zbliża się do mnie
  • Czas. Tutaj zdecydowanie płynie wolniej, nie ma tego pośpiechu, chaosu. Ten moment zwolnienia jest na wagę złota, odczuwam go tuż po wyjechaniu z miasta
  • Wszędzie daleko. Trzeba liczyć się z tym, że randka z mężem nie będzie obfitować w wino, chyba że tyle, ile na kolację, chcesz wydać na taksę ;)
    Tak samo wyjście ze znajomymi, rzut monetą kto pije, a kto jest kierowcą :)

No przyznać się, kto ma ochotę rzucić wszystko i wyprowadzić się na wieś? :)

rzuć wszystko i wyprowadź się na wieś

rzuć wszystko i wyprowadź się na wieś

rzuć wszystko i wyprowadź się na wieś

Zapraszam Cię do polubienia mojego profilu na Bloglovin oraz na Facebooku
Możesz mnie również obserwować na Instagramie

Udostępnij: