przegląd miesiąca lipiec

Jak ze wszystkim, wszystko co dobre, co fajne szybko się kończy i tak samo było z lipcem. Zawsze kiedy zaczynał się sierpień odczuwałam pewną nostalgię, jakby lato się kończyło. I teraz mam podobnie. Lipiec zdominowany był naszym urlopem nad morzem, więc najpierw nie mogliśmy się doczekać, kiedy pojedziemy i żyliśmy już tylko wyjazdem, później spędzaliśmy cudownie czas bycząc się i leniąc, aż w końcu smutkowaliśmy, że już jest po.

Wakacje, urlop, morze, plaża

Na urlop wybraliśmy się dość spontanicznie, nie planowaliśmy go wcześniej. Myśleliśmy, aby wyskoczyć gdzieś, ale bez konkretnego celu podróży. Trochę się obawialiśmy jak zniesie to Szczepan, który nie lubi w obcych miejscach spać. Każdy wyjazdowy weekend kończył się nieprzespanymi nockami z dzieckiem na rękach, albo szybszym powrotem do domu. Na szczęście nasze obawy nie miały sensu, bowiem spał jak kamień, zasypiał ok. 21 i spał nawet do 9:30 <3 Coś wspaniałego.

przegląd miesiąca lipiec

przegląd miesiąca lipiec

A morze? Rany, nigdy nie widziałam dziecka, które ma takiego świra na punkcie wody. Jak zobaczył morze, to jak zaklęty biegł do niego – tak to wtedy odkrył, że można biegać. Jednego dnia wybraliśmy się na spacer po 19 nad morze, no nie trwał on za długo, gdyż Szczepan w dresie i adidasach wbiegł do morza i w nim usiadł.

przegląd miesiąca lipiec

przegląd miesiąca lipiec

przegląd miesiąca lipiec

Trzy dni spędziliśmy w Gdyni. To dla nas trochę podróż sentymentalna, w końcu dwa lata tam mieszkaliśmy. Okazało się, że Olga z bloga Make Happy Day – z którą bardzo dużo czasu spędziliśmy – wynajęła mieszkanie na osiedlu, gdzie mieszkaliśmy. No nie mogliśmy sobie odmówić przyjemności odwiedzenia jej, taka była domówka podczas deszczowej aury za oknem.

przegląd miesiąca lipiec

:D

przegląd miesiąca lipiec

przegląd miesiąca lipiec

przegląd miesiąca lipiec

Następnie przenieśliśmy się do Rewy, gdzie serwują najlepsze fish and chips w tej części Polski

przegląd miesiąca lipiec

przegląd miesiąca lipiec

Spędziliśmy mega fajny tydzień i chyba pierwszy raz czas mi nie leciał ani za szybko, ani za wolno, po prostu idealnie. Mogliśmy wypocząć i przede wszystkim wyspać się.

przegląd miesiąca lipiec

przegląd miesiąca lipiec

przegląd miesiąca lipiec

przegląd miesiąca lipiec

I fish and chips było #omnomnomnom

przegląd miesiąca lipiec

Nasz wyjazd to również konferencja See Bloggers, o której możecie więcej poczytać w lipcowym tu i teraz.

przegląd miesiąca lipiec

Plany na sierpień

Każdy kto mnie dłużej czyta wie, że od ponad trzech lat pracuję jako freelancer. Natomiast od sierpnia postanowiłam stać się ponownie pracownikiem etatowym. To była bardzo trudna decyzja, ale nie byłam w stanie być z dzieckiem w domu i pracować jednocześnie. Za mało czasu, a kiedy już był – głównie wieczorami – nie miałam już siły na myślenie. Jednocześnie nie potrafiłam odciąć pępowiny i posłać Szczepana do żłobka. Ta decyzja kosztowała mnie bardzo dużo i jeszcze nie wiem czy dobrze zrobiłam, za wcześnie, aby wyciągać pierwsze wnioski, czas pokaże.

przegląd miesiąca lipiec

Być może przegapione

PYSZNY! Burger ze szpinaku – przepis

Moje cele na lato

Lipiec: tu i teraz

Zapraszam Cię do polubienia mojego profilu na Bloglovin oraz na Facebooku
Możesz mnie również obserwować na Instagramie

Udostępnij: