Zdecydowanie tak! Od jakiegoś czasu można zaobserwować zmianę stylu życia wśród Polaków, w sumie przeoczyłam moment, w którym to się zaczęło. Natomiast pamiętam dobrze, kiedy postanowiłam wrócić do aktywności fizycznej. Zaczęło się ok. 1,5 roku temu od ćwiczeń z Ewką Chodakowską :D Najpierw przez kilka dni oglądałam jej ćwiczenia, następnie nieśmiało postanowiłam zrobić Skalpel – chwiałam się na boki, próbując złapać równowagę. Po trzydziestu kilku minutach sapałam, próbując złapać oddech, nogi mi dygotały a mięśnie brzucha paliły od środka. Nie przypuszczałam, że można spocić się na przedramionach! Nie wspomnę już, że zakwasy miałam przez następny tydzień.

Blancisław jest często bardziej fit niż ja :)
#Fit time4body

Kolejny punkt programu AKTYWNOŚĆ stało się bieganie, namówił mnie Jarek. Po kilku przebiegniętych metrach chciałam wracać do domu (ale o tym więcej napiszę za jakiś czas w osobnym poście). Mieszkałam wtedy w Gdyni i biegałam wzdłuż ulicy Wielkopolskiej, z której świetnie się zbiegało, ale wbiegało nieco gorzej. Wtedy też zaczęłam dostrzegać ile ludzi biega.
buty do biegania

Zaczęłam pytać, rozglądać się dookoła, każdy uprawia jakąś dyscyplinę. Jedni biegają, inni jeżdżą na rowerze a jeszcze inni pływają. Są też tacy, którzy są wkręceni w Triathlon, o którym wcześniej nie miałam pojęcia. A dlaczego o nim wspominam? Ponieważ jest bardzo popularny wśród moich znajomych. Są to zawody z trójboju na różnych dystansach, m.in.:

  • Sprinterski, 0,75 km pływania / 20 km jazdy rowerem / 5 km biegu
  • Olimpijski, 1,5 km pływania / 40 km jazdy rowerem / 10 km biegu
  • Half-Ironman, 1,9 km pływania / 90 km jazdy rowerem / 21 km biegu
  • Ironman, 3,8 km pływania / 180 km jazdy rowerem / 42 km biegu

Zwycięża oczywiście zawodnik z najlepszym czasem. Celem każdego początkującego triathlonisty jest „przeżyć” :) Ten sport zdecydowanie u mnie odpada, nie mam w sobie aż tak rozbudowanego pierwiastka Rywalizacji, ani też nie mam potrzeby testowania siebie i przekraczania granic swoich możliwości.

Triathlon

Generalnie prym wiodą sporty uprawiane na świeżym powietrzu. Natomiast wśród aktywności fitnessowej niewątpliwie najpopularniejsza jest Zumba, osobiście nigdy nie próbowałam, oraz Indoor cycling przez ok. godzinę jeździmy na rowerku z instruktorem, który narzuca tempo, podjazdy, obciążenia – po jednych ćwiczeniach nie mogłam chodzić przez kilka dni i to był mój pierwszy i ostatni raz:D
Wydaje mi się, że joga powoli przestaje być tak popularna jak jeszcze kilka lat temu, a może po prostu osiągnęła już swoją niszę? To już bardziej styl życia niż po prostu sport.

Motywatory zdrowej aktywności

Zewsząd atakują nas zmianami, jak powinniśmy wyglądać, co jeść, ile razy w tygodniu ćwiczyć. Ewka z youtube’a wyciska z nas siódme poty, motywuje przemianami innych. W telewizji śniadaniowej trenerzy pokazują zestawy ćwiczeń, a w stylowych programach karmią nas zdrowym jedzeniem. Na siłowniach i w klubach fitness, kiedyś komplet był rzadkim zjawiskiem, teraz jest full 7 razy w tygodniu. A dzięki Ewce, czy Ani Lewandowskiej – trenerzy personalni mają więcej pracy!

Najpopularniejszy sport ostatnich lat to jednak bieganie, zawsze podobało mi się w filmach – typowy Amerykanin mieszkający na przedmieściach swój dzień rozpoczynał od joggingu, w końcu dotarło to do nas :) Czasem wydaje mi się, że wszyscy dookoła biegają i jest z tym tak, jak ze wszystkim innym złapiesz bakcyla a będzie Ci to nawet sprawiać przyjemność :)
Od kilku miesięcy prenumeruję dwa magazyny sportowe: Women’s Health i Runner’s, które i Wam polecam. Jest w nich masa ciekawych artykułów na temat aktywności fizycznej, zdrowia, urody i mody.
Women’s Health to koszt 7,99 zł
Runners – 11,99 zł

Podsumowując

Mnie osobiście bardzo podoba się ta cała przemiana, promocja aktywnego stylu życia. Tego, że ludzie zaczęli wprowadzać do swojego dnia choć trochę sportu. Nie da się ukryć, że Polacy wyglądają coraz lepiej już nie tylko w kontekście modowym, a warunków fizycznych. Dookoła mnóstwo motywatorów, wystarczy się rozejrzeć i wyciągnąć po nie rękę. Tak trzymać! Bo w końcu sport jest seksi :) A nam nie musi się on już kojarzyć z przykrym obowiązkiem, który pamiętamy ze szkoły. A z przyjemnością, którą sami sobie dostarczamy.

czy sport jest seksi?

Jestem bardzo ciekawa co Wy o tym sądzicie? Jeżeli macie ochotę zostawcie swoje opinie w komentarzu :)

Udostępnij: